Deprecated: Function set_magic_quotes_runtime() is deprecated in /home/esperant/domains/esperanto.pl/public_html/malnova/textpattern/lib/txplib_db.php on line 14
Esperanto.pl: Esperanto - łatwy, ładny, neutralny, międzynarodowy język przyjaźni i przyszłości.

nazwa:

e-mail:

www:

tresc:

Esperanto.pl

Esperanto - łatwy, ładny, neutralny, międzynarodowy język przyjaźni i przyszłości.

Kazimierz Krzyżak 13.10.2008 17:44

Krótki rys historyczny.

Już od najdawniejszych czasów przyświecała ludziom idea, uporania się z przysłowiową „Wieżą Babel” i stworzenia jakiegoś uniwersalnego języka międzynarodowego.

Takie próby podejmowali już starożytni Persowie, jest też o nich mowa w asyryjskich legendach.

W II w. rzymski filozof Claudius Galenus opracował system znaków wzajemnego porozumiewania się. Próbowały tego też takie osobistości jak: Descartes, Leibnitz, Leonardo da Vinci, Komensky, Nostradamus, Katarzyna II, Jespersen i wielu, wielu innych.

Twórca języka esperanto Ludwik – Łazarz Zamenhof ur. się 15.12.1859 r. i mieszkał w Białymstoku, gdzie w tym czasie oprócz Polaków mieszkało też dużo Żydów, Rosjan, Niemców, Białorusinów, Litwinów i Tatarów. Wszyscy oni mówili swoimi językami narodowymi i nawzajem nieufnie się do siebie odnosili.

Oprócz wymienionych wyżej języków L.Zamenhof znał jeszcze: łacinę, grekę, francuski, angielski, włoski i hiszpański.

Należał on do od wieków prześladowanego narodu żydowskiego i to nasunęło mu myśl i ideę – „zjednoczenia ludzkości”. Wiedział, że różnice językowe przyczyniają się do wzajemnej nieufności i wrogości między narodami. Marzył mu się taki język neutralny, któryby wszelkie prześladowania, nienawiści narodowe i religijne usunął.

14.07.1887 – Ludwik Zamenhof publikuje najpierw w języku rosyjskim, niespełna miesiąc później w języku polskim, a po kilku miesiącach jeszcze w językach francuskim i niemieckim, później jeszcze w języku angielskim i hebrajskim – pierwszy podręcznik: – „Języka międzynarodowego” pod pseudonimem – dr Esperanto.

W tym pseudonimie wyraża się cały idealizm L.Zamenhofa – oznacza on bowiem – „mający nadzieję”. Stał się `on później oficjalną nazwą języka.

W tym 40-sto str. podręczniku, cały kompletny podręcznik znajduje się na 5-ciu stronach, a jeszcze większą rewelacją jest to, że dołączony do niego pełny słownik zawiera tylko 917 pierwiastków (rdzeni) słów.

Wkrótce po ukazaniu się tego podręcznika odwiedził L.Zamenhofa, znany warszawski językoznawca, znawca 30-tu języków inż. Antoni Grabowski. Podczas tej wizyty wywiązała się pierwsza w świecie rozmowa w języku esperanto. Od tego czasu A.Grabowski stał się gorącym entuzjastą języka esperanto.

Nie długo po tym w oparciu o ten 5-cio stronicowy podręcznik i załączony do niego 917 rdzeniowy słownik, dokonał on tłumaczenia „Pana Tadeusza” – A.Mickiewicza i to tłumaczenie do dzisiaj uchodzi za arcydzieło, bowiem zachowany został w nim rytm i rym 13 zgłoskowca, co nie udało się w tłumaczeniach na żadne inne języki.

Pierwsza strofa tego tłumaczenia brzmi:

„Litvo ! Patrujo mia ! Simila al sano, Vian grandan valoron ekkonas litvano, Vin perdinte Belecon vian mi admiras, Vidas ĝin kaj priskribas ĉar mi heimsopiras”.

Inny znany esperantysta Kazimierz Beim przetłumaczył : „Faraona” – B.Prusa i to tłumaczenie stało się podstawą do przetłumaczenia „Faraona” na język chiński.

Czy te dwa przykłady nie świadczą najlepiej o uniwersalności języka esperanto ?

Na pierwszy Światowy Kongres Esperantystów w Boulogne sur Mer w 1905 r. przybyło 688 delegatów z 20 krajów. Po uroczystym odśpiewaniu napisanego przez L.Zamenhofa hymnu esperantystów „La espero”, nastąpił ogólny entuzjazm. Ludzie dotąd zupełnie sobie nieznani poczuli się jedną wielką rozumiejącą się rodziną.

Na tym kongresie L.Zamenhof między innymi powiedział: „Spotkali się tu nie Francuzi i Anglicy, nie Rosjanie z Polakami ale ludzie z ludźmi”.

Na trzeci Światowy Kongres Esperantystów w Cambridge w 1907 r. przybyło już 1317 delegatów z 42 krajów. Angielscy studenci wyprzęgli konie i nieśli powóz z Mistrzem ulicami miasta.

Począwszy od roku 1905 corocznie – tylko z wyłączeniem dwóch wojen światowych – odbywają się Światowe Kongresy Esperantystów, za każdym razem w innym kraju. Skupiają one delegatów z całego świata, którzy mimo posługiwania się przeróżnymi językami swobodnie się z sobą porozumiewają.

W Polsce odbyło się 6 Światowych Kongresów Esperanckich:

  • w 1912 r. w Krakowie, z okazji 25- lecia istnienia esperanta;
  • w 1927 r. w Gdańsku, wówczas Wolnym Mieście;
  • w 1931 r. w Krakowie;
  • w 1937 r. w Warszawie, z okazji 50-lecia istnienia esperanta;
  • w 1959 r. w Warszawie, z okazji 100-lecia urodzin L.Zamenhofa;
  • Jubileuszowy, z okazji 100-lecia istnienia esperanta – 72 Światowy Kongres Esperantystów odbył się w 1987 r. w Warszawie i zgromadził 5946 uczestników – delegatów z 64 krajów.

Z okazji przypadającej w przyszłym roku 150 rocznicy urodzin Ludwika Zamenhofa, 94 Światowy Kongres Esperantystów odbędzie się w Białymstoku, miejscu urodzenia twórcy tego języka.

Jakie są obawy przed upowszechnianiem esperanta.

Państwa, których języki są upowszechnione obawiają się utraty swych dominujących wpływów: politycznych, ekonomicznych, kulturalnych i społecznych w świecie.

Elity obawiają się, że ludzie będą mogli bezpośrednio się z sobą porozumiewać bez ich kontroli.

W niemieckiej Trzeciej Rzeszy obrzydzano esperanto twierdząc, że jest to język sztuczny, służący lewicowo – żydowskim międzynarodowym celom.

Ostatnio jednak Konferencja Bezpieczeństwa i Współpracy Europejskiej zaczyna dostrzegać, że do efektywnej międzynarodowej współpracy nie wystarczają już tylko kontakty wąskich elit znających języki, ale że konieczne są też i kontakty zwykłych, prostych ludzi.

Niektóre z wydarzeń Ruchu Esperanckiego.

  • 1889 – Już w 2 lata po ukazaniu się pierwszego podręcznika esperanckiego w Norymberdze ukazuje się pierwsza esperancka gazeta „La esperantisto”.
  • 1908 – Hector Hodler powołuje w Rotterdamie (początkowo w Genewie), Międzynarodowy Związek Esperantystów (Universala Esperanta Asocio – UEA).
  • 1908 – powołanie Polskiego Związku Esperantystów (Pola Esperanta Asocio – PEA).
  • 1922 – Raport Ligi Narodów uznający „Esperanto jako pomocniczy język narodowy”.
  • 1947 – jednej z ulic Wrzeszcza nadano nazwę: „L.Zamenhofa” (taką samą nazwę otrzymała jedna z ulic Sopotu w 1962 r. a następnie w Gdyni).
  • 1957 – Gdyńscy Esperantyści wysyłają list do Ministra Żeglugi z prośbą aby w 100-ną rocznicę urodzin, jednemu ze statków nadać imię: „Ludwik Zamenhof”.
  • Od 1946 r. – w wielu Trójmiejskich Szkołach prowadzona jest nauka języka esperanto, a w 1973 r. Szkoła Podstawowa nr 8 w Sopocie została przyjęta do zespołu szkół stowarzyszonych UNESCO jako 5-ta w kraju a 250 w świecie między innymi za nauczanie języka esperanto.

Jakie są najczęściej zadawane pytania na temat Esperanta

A. Czym jest esperanto ?

Esperanto jest zaplanowanym językiem neutralnym stworzonym dla łatwiejszego porozumiewania się ludzi z sobą.

Esperanto jest też ideą zjednoczenia ludzi całego świata jednym wspólnym neutralnym językiem, wyeliminowania wszelkich podziałów, antagonizmów i nieporozumień, ideą przyjaźni między narodami.

Ideę tę potwierdzają też symbole esperanckie:

  • Nazwa esperanto – oznacza „mający nadzieję”.
  • Hymn – „La espero” – ułożony przez L.Zamenhofa tchnie nadzieją zjednoczenia ludzkości jednym wspólnym językiem.
  • Flaga – zielona (kolor nadziei), w lewym górnym narożniku na białym prostokątnym polu zielona pięcioramienna gwiazda symbolizuje pięć kontynentów świata zjednoczonych jedną wspólną ideą języka międzynarodowego.

B. Czy łatwo nauczyć się esperanta ?

O łatwości języka esperanto najlepiej może świadczyć następujące autentyczne wydarzenie: Na Kongresie w Cambridge w 1907 r. przeszło 80-letni wykładowca miejscowego uniwersytetu, wybitny znawca kultury antycznej prof. Mayor przemawiał na inauguracyjnym otwarciu po angielsku wyjaśniając, że dopiero od 3-ch tygodni uczy się esperanta. Po kilku dniach czynnego udziału w zebraniach i pracach kongresowych na ostatnim posiedzeniu przemawiał już po esperancku.

Przyjmuje się, że dzieci europejskie i amerykańskie opanowują esperanto w ciągu roku przy dwóch lekcjach tygodniowo. Dzieci dalekiego wschodu zaś w ciągu dwóch lat przy tym samym wymiarze godzin.

Stwierdzono, że esperanto jest około 5 – 10 razy łatwiejsze od każdego innego języka, np.: na opanowanie jakiegoś języka europejskiego potrzeba około 6 lat nauki przy 4- 5 godz. tygodniowo. Ponadto znajomość esperanta znacznie ułatwia też naukę innych języków.

C. Skąd pochodzi esperanckie słownictwo ?

Słownictwo esperanckie ma pochodzenie w:

  • 70% – romańskie (w tym łacińskie);
  • 14,7% – greckie;
  • 10,4% – germańskie (niemieckie, angielskie);
  • 0,9% – słowiańskie (rosyjskie, polskie);
  • 4,0% – poza europejskie i typowo esperanckie.

Osoby posługujące się językiem polskim rozpoznają nawet bez nauki do 40% słownictwa esperanckiego, np.: (aktoro, domo, dokumento, hotelo, sporto itp.).

D. Jaka jest gramatyka i składnia ?

Gramatyka języka esperanto jest maksymalnie uproszczona i sprowadza się do 16-tu reguł, nie przewidujących żadnych wyjątków. Każdy wyraz tak się czyta jak się pisze.

Akcent zawsze pada na przedostatnią zgłoskę. Słownik esperancki podaje tylko pierwiastki (rdzenie) słów, wyrażające symbole pewnych pojęć, a nie gotowe słowa.

E. Ilu ludzi na świecie posługuje się esperantem ?

Prof. Sydney Culbert z uniwersytetu Washington ocenia, że około 2 mln. Tyle też ludzi korzysta z języka litewskiego czy hebrajskiego Według danych UNESCO około 10 mln.

F. Gdzie można używać esperanta ?

Jako drugiego języka w korespondencji. Ja np. prowadzę korespondencję z Esperancką Redakcją Chińskiego Radia, ponieważ w Chińczykach dostrzegam największą szansę upowszechnienia tego języka na cały świat. W wielu numerach „Mikrofone’ zamieszczane są moje korespondencje i artykuły.

W turystyce, między innymi przy bydgoskim oddziale esperantystów działa
„Esperantotur”, który prowadzi bardzo ożywioną i tanią turystykę esperancką z całym światem.

Przy spotkaniach z ludźmi innych krajów, szczególnie na dorocznych światowych i krajowych Kongresach Esperantystów..

Przy poznawaniu arcydzieł światowej literatury esperanckiej a także w kontaktach z bardzo licznymi grupami zainteresowań, bezpośrednio lub przez internet.

G. Jakie są najczęstsze zastrzeżenia względem esperanta ?

Dosyć powszechnie twierdzi się, że język angielski jest już językiem międzynarodowym, co jest nieprawdą, ponieważ obecnie od kołyski angielskim mówi zaledwie 7% ludności. Dla ogromnej większości mieszkańców globu jest to język bardzo trudny.

Istnieje na świecie wiele języków, którymi posługuje się ogromna liczba ludności, np. wg danych z 1987 r.

  • językiem chińskim mówi – ponad 1 mld.
  • angielskim – 270 mln.
  • hindi – 180 mln.
  • hiszpańskim – 150 mln.
  • rosyjskim – 130 mln.

Poniżej 100 mln. ludności mówiło językami: japońskim, arabskim, portugalskim, niemieckim, francuskim.

Na przestrzeni naszych dziejów mieliśmy już wiele dominujących języków, np.: sumeryjski, babiloński, hebrajski, grecki, łaciński, arabski, francuski. Obecnie jest moda na angielski, ale i ona minie. Jeszcze do dzisiaj np. w ornitologii, medycynie, farmacji stosowana jest łacina.

W ONZ oficjalnie używa się 6-ciu języków: angielski, francuski, hiszpański, rosyjski, chiński i arabski. W Unii Europejskiej jest ich prawie 40.

Wyobrażacie sobie państwo jakie z tego tytułu wynikają problemy, chociażby z potrzeby dokonywania tłumaczeń wszystkich materiałów na tyle różnych języków.
Czyż nie byłoby o wiele prostszym i sprawiedliwszym gdyby wszyscy rozmówcy nauczyli się tylko jednego łatwego języka.

H. Czy istnieją jacyś znani esperantyści ?

O esperancie i jego walorach pozytywnie wypowiadało się bardzo wielu uczonych i polityków. Wśród esperantystów są liczni dyplomaci oraz laureaci nagród Nobla. Wymienię tylko dwóch ostatnich: Daniel Bowet (medycyna – 1957) i Reinhard Selten (ekonomia – 1994).

Albert Einstein znał język Esperanto i należał do SAT (Scienca Asocio Tutmonda).

Z aprobatą i entuzjazmem o esperancie wypowiadali się tacy pisarze jak: Lew Tołstoj, Romain Roland, Henryk Barbuse, Bernard Shaw, Maksym Gorki.

Julian Tuwim znał esperanto, tłumaczył i posługiwał się nim do końca życia.

Papież Jan Paweł–II też znał esperanto i między innymi w tym języku pozdrawiał zgromadzonych na Placu św. Piotra pielgrzymów.

Deputowana do Parlamentu Europejskiego Małgorzata Handzlik jest zagorzałą esperantystką.

Twórca i prezes światowego koncernu samochodowego „Daevoo” Koreańczyk Kim Woo – Choong jest entuzjastą esperanta i napisał w tym języku książkę pt. „Ulepszanie świata wzmożoną pracą”.

Z prezesem japońskiej korporacji „Swany Co” Etsuo Miyoshi Redakcja
„Rzeczpospolitej” przeprowadziła wywiad w języku esperanckim i opublikowała go.

O esperancie między innymi wypowiadały się też takie znane osobistości jak:

  • Tadeusz Kotarbiński – „Esperanto jest najgenialniejszym połączeniem logiki i prostoty”.
  • Jerzy Passendorfer – „Wprowadzenie esperanta do szkół na całym świecie uważam i zawsze uważałem za ideę wspaniałą, która gdyby weszła w życie mogłaby się stać największym wydarzeniem w dziejach ludzkości”.
  • Arkady Fiedler – „Prędzej czy później do tego dojdzie, że esperanto stanie się językiem drugim (obok ojczystego) wszystkich ludzi ziemi”.
  • Włodzimierz Lubański – „Esperanto ? Ot, takie sobie nieszkodliwe hobby jakiejś tam grupki ludzi… pomyślałem. Później jednak, zwłaszcza po występach w reprezentacji FIFA, doszedłem do wniosku, że być może gra jest warta świeczki… Zastosowanie esperanta uważam za celowe. W moim przekonaniu pozwoli to zbliżyć wszystkich ludzi świata”.

Podobnych wypowiedzi mam znacznie więcej.

Czy wiecie Państwo, że?:

- Po 121 latach istnienia Esperanto jest już sprawdzonym środkiem porozumiewania się ludzi różnych narodów. Spełnia rolę łatwego narzędzia komunikacji. Jest językiem łatwym, ładnie brzmiącym, neutralnym i własnością wszystkich narodów.

]- L.Zamenhof rozsławił Polskę w całym świecie. Na świecie jest już ponad 1400 różnych obiektów poświęconych esperantu i jego twórcy.

- Esperanto jest drugim po angielskim językiem najczęściej używanym w internecie.

- 24 Rozgłośnie Radiowe regularnie nadają audycje w języku esperanto. Wydawanych jest też około 100 poważnych periodyków i niezliczona ilość lokalnych.

- W Brazylii istnieje w Stanie Piani 38 – tysięczne miasto o nazwie „Esperantina”.

- W Wiedniu istnieje Międzynarodowe Muzeum Esperanta.

- W 1952 r. pośród ponad 40.000 zarejestrowanych książek w brytyjskiej esperanckiej bibliotece (Britisch E.A.Biblioteko), było dużo wydanych tylko w tym języku. Przetłumaczono też wiele dzieł: Homera, Sofoklesa, Dantego, Szekspira, Puszkina, Tołstoja, Byrona, Balzaka, Czechowa. A także polskich pisarzy: Mickiewicza, Sienkiewicza, Prusa, Orzeszkowej, Wyspiańskiego, Tuwima, Iwaszkiewicza, Lema.

- W 1954 r. UNESCO przyjęło Międzynarodowy Związek Esperancki (UEA) na członka korespondenta. Dwukrotnie też uchwaliło rezolucję, w której uznało osiągnięcia esperanta na polu intelektualnej wymiany międzynarodowej oraz zbliżenia między narodami, a także zaleciło państwom członkowskim wprowadzenie esperanta do szkół.

- W 1993 r. na Światowym Kongresie PEN – klubu w Santiago der Compostela przyjęto na członka „Esperanta PEN – Centro”, w którym działają zawodowi pisarze i dziennikarze – esperantyści.

- Esperantyści działają w różnych grupach zainteresowań, np.: medycznej, pisarzy, dziennikarzy, kolejarzy, młodzieżowej, religijnej, kolekcjonerów, filatelistów, szachistów itp.

- Esperanto ułatwia też swoim członkom międzynarodowe podróże i zwiedzanie świata poprzez t.zw. Klub „Pasporta servo”, udostępniający adresy 1350 gospodarzy z 85 krajów, gotowych gościć u siebie każdego Esperantystę na zasadach wzajemności.

- Esperanto zaczyna się już też przebijać i do Parlamentu Europejskiego o czym mogą świadczyć dwa następujące przykłady:

- w kwietniu 2004 r. odbyło się w Parlamencie Europejskim głosowanie nad wprowadzeniem esperanta do obrad tego parlamentu i 120 deputowanych, czyli 43% opowiedziało się za a tylko 160 czyli 57% deputowanych poparło opcję wielojęzyczności, co w praktyce oznacza dominację angielskiego:

- w dniach 7 i 8 grudnia 2004 r. w Parlamencie Europejskim w Brukseli odbyła się konferencja na temat: sekularyzmu i religii w Unii Europejskiej. Konferencja ta była tłumaczona i transmitowana przez internet w pięciu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim i esperanto.

Esperanto w internecie.

W internecie istnieje niezliczona ilość bardzo ciekawych witryn esperanckich. Wymienię tylko kilka z nich, np.:

- www.esperanto.pl – polska strona esperancka. W serwisie wymienionych jest 15 różnych tematów, z których tylko „Informacje” znajdują się na 97 stronach a w „Księdze gości” jest 900 wpisów.

- www.esperanto.de – strona niemiecka umożliwiająca wejście na 12 innych narodowych stron esperanckich.

- www.esperanto.net/org – umożliwia wejście na 62 strony narodowe – esperanckie. Zawiera też informacje o różnych grupach zainteresowań i o Klubie „Pasporta servo”.

- www,lingvo.org – umożliwia naukę esperanto przez internet..

Jak powiedzieć po esperancku?

- Dzień dobry – Bonan tagon

- Do widzenia – Ĝis revido

- Dziękuję – Dankon

- Stara przyjaźń nie rdzewieje – Malnova amikeco ne rustiĝas

- Długa jest droga do doskonałości – Longa estas la vojo ĝis perfekteco

L.Zamenhof był również autorem wielu aforyzmów. Oto jeden z jego aforyzmów:

- Jedna ludzkość – drugi język dla wszystkich esperanto – Unu homaro – dua lingvo por ĉiuj Esperanto.

Wnioski końcowe

Kończąc chciałbym zacytować znamienną wypowiedź Lwa Tołstoja z roku 1894, który tak o esperancie tak powiedział: „Trud, jaki podejmie każdy człowiek naszego świata, poświęcając odrobinę czasu na wyuczenie się esperanta, jest tak mały, rezultaty zaś tak wielkie, że nie należy powstrzymywać się od dokonania takiej próby”.

Z ubolewaniem muszę stwierdzić, że we wszystkich innych krajach esperanto rozwija się o wiele bardziej dynamicznie niż w Polsce, która jest jego kolebką.

Chciałbym zakończyć taką oto ciekawostką. Niedawno w internecie ukazało się: „zaproszenie do pojedynku”, następującej treści: „Wzywam na pojedynek językowy każdego parlamentarzystę Unii Europejskiej lub jego znakomitego reprezentanta, np. znanego pisarza lub naukowca, który twierdzi, że esperanto jest językiem bez kultury, a przedmiotem tego intelektualnego pojedynku mogłyby być wszystkie działania związane ze słowami w wyrażaniu myśli, także w różnych tłumaczeniach z języka macierzystego na każdy inny język wybrany i odwrotnie – ja używałbym w tym pojedynku tylko języka esperanto, przyjmując wszystkie warunki strony przeciwnej. Mam nadzieję, że tym ludziom „z kulturą” nie zabraknie odwagi !” Takie wezwanie do pojedynku nadane zostało w Zurychu 18.05.2004 i podpisał je Jan Stanisław Skorupski. Ponieważ bardzo mi się ono spodobało, wysłałem do tego pana e-mail z zapytaniem – czy ktoś mu się do tego pojedynku zgłosił. Bardzo szybko otrzymałem od pana Skorupskiego odpowiedź, w której między innymi pisze: „Zainteresowanie było duże, trwa zresztą do dzisiaj, ale rzecz kończyła się zawsze tylko na pytaniach (czyli, że nikt nie miał odwagi do pojedynku stanąć). Taki był też cel mojej akcji, zwrócić uwagę na słabość przeciwnika, uświadomić mu jego ułomność w stosunku do kultury esperanckiej”.

Opracował: – Kazimierz Krzyżak – marzec 2005 r.

Komentarze

  1. edkor 23.02.2009 00:36 #

    Sądzę, że ten język nigdy nie będzie językiem międzynarodowy. Jest nadal trudnym językiem i nie nadającym się do dzisiejszych czasów, ani przyszłych. Co to za język który ma znaki diakrytyczne, tylko utrudnia pisanie w różnych urządzeniach technicznych, jak j. polski. Ponadto jego wyrazy są zbyt długie, a w technice to b. ważne. Jeśli jeszcze jest rodzaj męski i żeński to już do kitu, albo przypadki to lepiej dać „se” spokój z tym językiem i lepiej jego zaniechać i potraktować jako kolejny wypadek w historii. Z poważaniem Edkor

  2. MOna 24.02.2009 18:22 #

    Moim zdaniem to świetnie że powstał taki język ;p i jeszcze w Polsce. Naprawde bardzo prosty w porównaniu do np. j. angielskiego czy niemieckiego. POLECAM!!!! Juz niedługo bedzie tak popularny jak teraz j. angielski inaczej byc nie moze;p;p

  3. Pan Szatybełko 13.03.2009 02:26 #

    Większość argumentów (jak i innych “faktoidów”) podanych w tekście jest albo fałszywa albo niecelna. Proponuję nie podawać ich, bo ich nietrafność i czasem dziecinność widać od razu (w ogóle ruch esperancki jawi się jako dość nieprofesjonalny i infantylny – po co umacniać takie wrażenie?). Co nie znaczy, że dobrych argumentów nie ma. Zobaczcie, co o tym mówią mądrzy ludzie, jak np. Claude Piron, który wypowiada się na rzecz esperanta a przeciw angielskiemu w roli języka międzynarodowego: http://www.youtube.com/watch?v=_YHALnLV9XU.

  4. ~mily 21.05.2009 17:46 #

    Znaki diakrytyczne można łatwo ominąć stosując np. h-system, x-system lub ^capeloj

  5. geo 22.07.2009 20:20 #

    A język polski nie ma swoich liter narodowych? To może polski też się nie nadaje do dzisiejszych czasów. Najpierw poczytaj coś na temat Esperanta, a dopiero później wydawaj o nim “opinie”. System Unicode bez problemu pozwala na korzystanie ze znaków esperanckich:
    wystarczy zainstalować aplikację klawiatury esperanckiej:
    http://edu.i-lo.tarnow.pl/esp/util/espkeyb/index.html
    i po kłopocie.

  6. Henryk Mościbrodzki 07.11.2009 20:14 #

    Jak to mówią, dla chcącego nie ma nic trudnego.

  7. mOnA 26.01.2010 18:52 #

    To troszeczkę nudne :)

  8. M@Lw@ 26.01.2010 18:54 #

    Ale nuda nie dasie wytrzymać!!!!!!!!!!!!!!!! xD he he :*

  9. Rozczarowana 14.03.2010 14:35 #

    Idea jednego jezyka dla wszystkich ludzi jest piekna i jak najbardziej mozliwa do zrealizowania, ale Esperanto ma jeszcze bardzo dluga droge, o ile wogole osiagnie taki status.
    O tym, ze jest to jak najbardziej realny pomysl swiadczy rozwoj naturalnych jezykow pomocniczych laczacych regiony o roznych jezykach narodowych (np. Pidzyn hawajski, suahili w Afryce Wschodniej). Mozna sie wiec spodziewac, ze przy postepujacej globalizacji zostanie wytworzony jakis jezyk globalny.
    Dlaczego nie widze, zeby stal sie nim Esperanto?
    Po pierwsze, p. Krzyzyk i inni propagujacy jezyk Esperanto niepotrzebnie krytykuja inne jezyki miedzynarodowe, ktore rozwinely sie naturalnie. Przede wszystkim po co ta nagonka na jezyk angielski i naginanie statystyk?
    Jezyk angielski stal sie jezykiem miedzynarodowym, nie ze wzgledu na swiadoma propagande dla wzmocnienia wplywow – jak pisze p. Krzyzak – ale zostal nim w drodze naturalnego rozwoju ze wzgledu na silna ekonomie Stanow i innych panstw angielskojezycznych. Np. Madagaskaru nikt nie zmuszal, zeby dodali u siebie 3 lata temu angielski jako jezyk oficjalny – zrobili to sami zeby zachecic inwestorow.
    A jesli chodzi o statystyki, p. Krzyzak podaje, ze zaledwie 7% mowi jezykiem angielskim od kolyski, co po po pierwsze jest wciaz wiecej niz Esperanto – 0%, wiec co to wogole za argument, a po drugie wydaje sie zanizone – trudno ocenic bo nie sa podane niezalezne zrodla badan. Faktem jest natomiast, ze liczba ludzi mowiacych angielskim jako drugim jezykiem, jest ponad 4-krotnie wyzsza, niz ludzi dla ktorych jest to jezyk ojczysty, co wlasnie sprawia ze jest powszechnie uznany za jezyk miedzynarodowy.
    http://en.wikipedia.org/wiki/World_language
    Nie wiem, czy angielski utrzyma swoja pozycje jako najbardziej rozpowszechniony uniwersalny jezyk miedzynarodowy – wrecz dobrze by bylo, gdyby jakis jezyk zostal wreszcie rozpropagowany bardziej niz obecny j. angielski, bo nie jest on w tak powszechnym uzyciu jakby sie tego chcialo. Ale bez wzgledu na to, angielski pewnie jeszcze przez jakis czas zostanie jezykiem miedzynarodowym przynajmniej w swiecie biznesu i nie ma sensu z tym walczyc.
    Opisane przez p. Krzyzyka obecne zastosowanie Esperanto jest ograniczone do waskich zamknietych kregow. Zeby Esperanto stal sie prawdziwym powszechnym jezykiem miedzynarodowym, idea ta musi pozyskac wsparcie wszystkich rzadow, w tym – lub przede wszystkim panstw, ktore maja decydujace wplywy ekonomiczne i polityczne (np. dla ustanowienia Esperanto jak 2go jezyka obowiazkowego w szkolach), ktore sa najbardziej atakowane przez idealistow Esperanto.
    Rowniez wymieniony procentowy sklad slownictwa Esperanto wyraznie pokazuje, ze nie jest to optymalny jezyk globalny, ale raczej europejski.
    Niestety widze Esperanto jako kolejna nieudana amatorska probe. Jesli o mnie chodzi, poki nie zostanie stworzone cos lepszego dla miedzynarodowego porozumiewania sie – szlifuje swoj angielski!

  10. K@mil 14.03.2010 22:38 #

    Dobrze powiedziane Rozczarowana, z tymze niepotrzebnie ludzisz sie, ze jakis sztuczny jezyk zastapi angielski.
    Polecam artykul
    http://tygodnik.onet.pl/1,25992,druk.html

    Pozdrawiam,
    Kamil

  11. Rzaki pak 20.03.2010 01:40 #

    Kamil: przeczytaj uważnie artykuł który podesłałeś… Dla mnie jest on aż przepełniony argumentami na rzecz esperanto. Choćby, zaczynając od trywializmów, milion słów języka angielskiego. Jeśli jest ich milion to może się zdarzyć, że dwie osoby mówiące po ang mogą się w ogóle nie zrozumieć – przeciętny człowiek (anglik) włada 60-80 tysiącami słów… Zresztą fakt, ze angielski rozpada się na dialekty jest w tekście podkreślony (i te dialekty raczej się między sobą nie dogadają, bo np. mało kto się domyśli, ze miruku, garu furendo, conpyuta to, kolejno, milk, girl friend i computer w japlish). Poza tym, co tez było w tekście, niektóre kraje już się bronią przed inwazją angielskiego. I, co też było w artykule, słusznie – świat gdzie wszystkie języki są identyczne, bądź bardzo zbliżone, byłby światem niesamowicie ubogim. Dlatego dla mnie esperanto jest czym w rodzaju rycerza, który ma bronić języki narodowe przed atakami ze strony francuskiego, angielskiego, rosyjskiego, chińskiego, czy jakiegokolwiek języka, który chciałby zdominować nasz glob. Szkoda tylko, że ludzie jeszcze nie zauważyli, że angielski sztylet już tkwi między żebrami ich języka ojczystego. Ale kiedyś to zauważą, a esperanto będzie do tego czasu (bardziej lub mniej) cierpliwie czekał, aż ktoś będzie chciał skorzystać z jego usług.

  12. hermion@gm@il 11.04.2010 18:59 #

    ja od paru dni się uczę esperanta.Znam ok. 10 słów, ale z tego co mówi znajoma mojej mamy to się chyba szybko nauczę, bo zdaje się ,że mało trzeba się uczyć. Jak ktoś się uczy lub już na(uczy)ł to niech napisze ile trwa ta nauka i ile słów trzeba znać, żeby się dogadać. Pozdrawiam.Hermion@ Juliann@ Marik@

  13. geo 29.11.2011 08:51 #

    Esperanto wcale nie ma zastąpić angielskiego czy jakiegokolwiek innego języka obcego – to raczej angielski niszczy małe języki i dlatego otrzymał nazwę killer language (język zabójca). Esperanto to prosty, łatwy w przyswojeniu język pomocniczy, który ma pomagać w porozumiewaniu się międzykulturowym. Porównajmy. Esperanta dziecko uczy się rok i już może korespondować i rozmawiać z rówieśnikami z całego świata – angielskiego dziecko uczy się lat 10 i kaleczy go niemiłosiernie w mowie i piśmie. Jeździłem po świecie i jeśli spotkałem esperantystę, to mogłem z nim rozmawiać na każdy temat. Po angielsku ludzie ledwie potrafili mi wskazać drogę, mówiąc językiem prymitywnym, ubogim i pełnym różnych błędów. Tylko ekonomia trzyma angielski u władzy. Jeśli gospodarki krajów anglojęzycznych podupadną, to nastąpi zmiana “języka międzynarodowego”. Druga rzecz, angielski na dobrym poziomie jest językiem niezwykle trudnym, słowa są wieloznaczne, zawiera tysiące idiomów i odstępstw od reguł, ma bardzo trudną wymowę, jest ciężki w rozumieniu z słuchu dla osób, które nie opanowały go dobrze. A esperanto jest dokładnym przeciwieństwem angielskiego. Gdyby ludzie postępowali mądrze i rozsądnie, wybraliby esperanto. Niestety, tak nie jest. Esperanto przestał być językiem sztucznym – obecnie jest to żywy język tworzony przez swoją unikalną, ogólnoświatową kulturę. Esperanto rośnie, może i wolno, ale wzrost jest stały i jest o nim coraz głośniej, szczególnie tam, gdzie występuje dużo języków a angielski źle pełni rolę języka międzynarodowego upośledzając językowo mówiących nim obcokrajowców – dlaczego w parlamencie europejskim polacy nie zabierają często głosu? Dlaczego na międzynarodowych konferencjach ludzie mają słuchawki na głowach, mimo używania angielskiego? Dlaczego młodzież musi się uczyć tego języka przez 12 lat i za czyje pieniądze? A jak opanowuje angielski po tych 12 latach?

Dodaj komentarz